Przełomowe prognozy analityków wskazują, że globalne inwestycje w rozwój sztucznej inteligencji pobiją w tym roku historyczne rekordy, a Europa na trwających właśnie międzynarodowych szczytach stara się nie wypaść z wyścigu zdominowanego przez bezpardonową rywalizację USA i Chin.
Jak wynika z najnowszego raportu opublikowanego w połowie lutego 2026 roku przez analityków Gartnera, globalne wydatki na sztuczną inteligencję mają osiągnąć w tym roku astronomiczną kwotę 2,5 biliona dolarów. To suma przewyższająca budżety największych megaprojektów infrastrukturalnych i naukowych w dotychczasowej historii ludzkości. Zdecydowana większość tej kwoty, bo aż 1,37 biliona dolarów, zostanie wpompowana bezpośrednio w twardą infrastrukturę. Światowi giganci technologiczni ścigają się w budowie potężnych centrów danych oraz w masowym zakupie wysoce wyspecjalizowanych układów scalonych, które stanowią absolutny fundament do trenowania nowoczesnych modeli językowych. Kolejne 589 miliardów dolarów pochłoną same usługi oparte na sztucznej inteligencji, co wyraźnie pokazuje, że faza wczesnych eksperymentów dobiegła końca, a technologia ta staje się centralnym elementem globalnej gospodarki.
Tło dla tych wstrząsających prognoz finansowych stanowi niezwykle ostra walka o technologiczną dominację, w której wszystkie chwyty wydają się być dozwolone. Zaledwie kilka dni temu światem technologii wstrząsnęła informacja o oficjalnym piśmie, które firma OpenAI skierowała do amerykańskiego Kongresu. Twórcy popularnego ChatGPT wprost oskarżyli chiński startup DeepSeek o stosowanie tak zwanej „destylacji” – nieuczciwej techniki polegającej na przechwytywaniu wyników i ukrytej logiki z amerykańskich, zaawansowanych modeli w celu trenowania własnych algorytmów. Sukces tanich chińskich modeli na przełomie roku wywołał popłoch w Dolinie Krzemowej, obnażając fakt, że przewaga Stanów Zjednoczonych w wyścigu zbrojeń AI topnieje w oczach. Zablokowanie nieautoryzowanego dostępu do amerykańskiej mocy obliczeniowej chmur staje się obecnie jednym z kluczowych tematów debaty o bezpieczeństwie narodowym w Waszyngtonie.
W cieniu tego amerykańsko-chińskiego starcia tytanów, swoją pozycję w świecie nowych technologii próbuje ugruntować Stary Kontynent. Podczas trwającego właśnie, lutowego szczytu India-AI Impact Summit w New Delhi, Europa wysłała silną delegację z wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej na czele. Strategia Unii Europejskiej drastycznie różni się jednak od podejścia rywali zza oceanu. Zamiast wdawać się w otwartą wojnę na gigawaty mocy obliczeniowej, Bruksela konsekwentnie stawia na ścisłe regulacje i transparentność poprzez rygorystyczny unijny akt o sztucznej inteligencji (AI Act), który surowo zakazuje m.in. manipulacji opartej na AI. Równolegle, w ramach programu Horizon Europe, zaplanowano solidne wsparcie rzędu 540 milionów euro na lata 2026-2027, mające na celu zintegrowanie sztucznej inteligencji z europejskim sektorem badawczo-naukowym. Choć kwoty te wydają się ułamkiem budżetów amerykańskich korporacji, unijni decydenci liczą na przyciągnięcie inwestorów poszukujących stabilnego, uregulowanego rynku.
Wdrażanie AI na tak masową skalę rodzi również konkretne zagrożenia społeczne. W lutym Europejska Unia Nadawców (EBU) wystosowała dramatyczny apel do Komisji Europejskiej, domagając się natychmiastowych działań przeciwko narastającej pladze oszustw typu deepfake. Wygenerowane przez AI fałszywe materiały wizualne i głosowe coraz skuteczniej wykorzystują zaufanie publiczne, niszcząc reputację mediów i instytucji. Jednocześnie eksperci zgromadzeni na szczycie w Indiach alarmują, że integracja sztucznej inteligencji w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy bezpowrotnie przemodeluje rynek pracy. Pytanie, które dominuje dziś w branży technologicznej, nie brzmi już, jak bardzo sztuczna inteligencja zrewolucjonizuje nasz świat, ale w jaki sposób społeczeństwa zdołają zapanować nad dezinformacją i bezrobociem strukturalnym, które mogą być efektem ubocznym tej wartej biliony dolarów rewolucji.
PODSUMOWANIE: • Globalne wydatki na rozwój sztucznej inteligencji osiągną w 2026 roku bezprecedensowy poziom 2,5 biliona dolarów, z czego ponad 1,3 biliona zostanie przeznaczone na budowę nowoczesnej infrastruktury obliczeniowej i centrów danych. • Zaostrza się technologiczna wojna między USA a Chinami; firma OpenAI skierowała sprawę do amerykańskich polityków, otwarcie oskarżając chińskiego konkurenta DeepSeek o kradzież własności intelektualnej metodą destylacji modeli. • Unia Europejska próbuje budować swoją pozycję poprzez ścisłe regulacje prawne w ramach AI Act, walcząc z dezinformacją (deepfake) i przygotowując państwa członkowskie na drastyczne przekształcenia globalnego rynku pracy.






